Gry, które mnie ukształtowały
Istnieją gry, w które już od wielu lat nie gram, a mimo wszystko bardzo często wracam do nich w swojej głowie. Są to tytuły, które zawładnęły moim „gamingowym” dzieciństwem. Dzięki nim uformowały się moje pierwsze zainteresowania, które przetrwały wraz ze mną aż do dziś. Pro Evolulution Soccer 4- chyba najistotniejsza w moim dzieciństwie gra komputerowa. Jest to nic innego, jak wirtualna piłka nożna. W tamtych czasach seria była mocnym konkurentem dla serii gier Fifa, natomiast obecnie „PES” jest mocno z tyłu pod względem zainteresowania wśród graczy. Pamiętam po dziś dzień jak nie umiejąc jeszcze czytać udawałem, że biegający po boisku zawodnicy to ja i moi koledzy (rozróżniałem ich po numerach na koszulach). Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że nigdy nie zagrałem w pełną wersję tego tytułu. Kilka lat „męczyłem” wersję demonstracyjną, która zawierała zaledwie około 8 reprezentacji, a połowa meczu trwała w niej maksymalnie (o ile pamięć mnie nie myli) 4 minuty. I wiecie co? Świet...