Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2021

Moje ulubione soundtrack'i z gier

Obraz
                Tematyka dzisiejszego wpisu jest (jak na ten moment) wyjątkowa względem tego bloga. W tym poście chciałbym przedstawić Wam moje ulubione ścieżki dźwiękowe z gier. Lista ta będzie się składać z czterech utworów z gier kompletnie ze sobą niepowiązanych, zarówno tematyką jak i gatunkiem. Kolejność poszczególnych tytułów na tej liście jest absolutnie przypadkowa.      Soul of Cinder (Dark Souls III) - skomponowany przez Yukę Kitamurę utwór idealnie przedstawia mrok, powagę i trud towarzyszące walce z ostatnim przeciwnikiem w grze. Najlepsza moim zdaniem część, niesamowicie wpływająca na emocje zaczyna się w 2 minucie i 40 sekundzie. Co ciekawe jest ona wzorowana na utworze z pierwszej części gry, skomponowanym przez Motoiego Sakurabę. Pomimo tego, mój wybór padł na wersję z ostatniej części trylogii "Dark Souls" ze względu na wzbogacony wydźwięk.      The Battle of Lil' Slugger (Super Meat Boy) - twórcą t...

Wirtualne "klocki LEGO"

Obraz
                W moim życiu pojawiła się kiedyś gra, która jak się później okazało miała na przebieg mojego nastoletniego życia dosyć spory wpływ. Najciekawsze jest w tym wszystkim to, że robiła to pośrednio. Mowa tu o grze, której moje pokolenie choćby chciało to z głowy nie wyprze.  Ta gra to „Minecraft”.                  Tytuł ten odkryłem w 2010 roku za sprawą raczkującego wtedy jeszcze contentu gamingowego na polskiej odsłonie serwisu YouTube.   Osoby o wręcz legendarnych pseudonimach takich jak JJayJoker czy MinecraftPL (obecnie CTSG) zainteresowały „Minecraftem” poprzez swoje filmy setki tysięcy ludzi, w tym mnie.                 Gra sama w sobie (w swoich starszych wersjach) była bardzo prosta. Nie posiadała fabuły, a my mieliśmy absolutną dowolność w naszych aktywnościach. Posiadaliśmy ogromny świat złożony ...

Jump King- test wytrzymałości psychicznej

Obraz
Ostatnio miałem przyjemność (początkowo owe słowo by tu nie pasowało ale o tym nieco później) spróbować swoich sił w grze, o której wcześniej dużo słyszałem ale nigdy nie miałem motywacji by samemu zagrać. Tytuł owej gry to „Jump King”. Jest to platformówka, której mechanika jest z założenia bardzo prosta- naszym, jako graczy, celem jest przedostanie się przez kilkanaście plansz i dotarcie do księżniczki czekającej na samym końcu. Istotnym szczegółem rozgrywki jest fakt, że plansze pokonujemy skacząc do góry. Kierunek i siłę skoku musimy wybrać przed samym wykonaniem owej czynności bez wspomagania jakimikolwiek wskaźnikami. To sprawia, że bez nabycia odpowiedniego wyczucia i pamięci mięśniowej czeka nas bardzo trudna i denerwująca przygoda. Moje pierwsze podejście do pokonania tego tytułu było pewnego rodzaju testem wytrzymałości psychicznej. Stosunkowo łatwy początek był niczym innym, jak zmyłką i samouczkiem przed tym, co czekało na mnie w dalszych etapach rozgrywki. Dojście do o...

Jedyna taka gra

Obraz
Istnieje pewna gra, która jest mi bardzo bliska. Gra, w którą gram już od ponad 8 lat i dalej nie widzę końca swojej przygody z tym właśnie tytułem. Po poprzednim zdaniu można się śmiało domyślić, że chodzi o grę multiplayer. W tym wpisie opowiem o swoich przeżyciach w grze „League of Legends”. Dlaczego uważam, że jest to gra jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna? Odpowiedź jest bardzo prosta- tylko tę grę bez przerwy, naprzemiennie uwielbiam i nienawidzę. Nigdy nie spotkałem się wcześniej z tytułem, który pomimo tylu nerwów, tylu negatywnych emocji dalej jest w stanie przyciągnąć moją uwagę. Żeby móc zrozumieć poprzedni akapit należy znać środowisko i zasady panujące w tej grze. Jeśli czyta to ktoś, kto z ligą ma już jakieś doświadczenie to śmiało może przejść do następnego akapitu. „League of Legends” należy do gatunku „MOBA” czyli multiplayer online battle arena. Tłumacząc najprościej jak tylko umiem- w każdym meczu są 2 drużyny po 5 graczy, którzy dzielą się na następujące rol...

PlayStation vs Xbox

Obraz
                 Od kilkunastu lat trwa pewnego rodzaju wojna pomiędzy graczami konsol. Konflikt ten dotyczy platform, z których korzystają. Mowa tu oczywiście o PlayStation oraz Xbox’ie. Jedni twierdzą, że ta pierwsza jest o wiele mocniejsza od drugiej i na odwrót. W grę wchodzą przeróżne aspekty, takie jak chociażby moc obliczeniowa czy też cena. Osobiście posiadam 2 konsole od Sony, natomiast często zdarzało mi się korzystać z Xbox’a u znajomych bądź rodziny. Moim zdaniem obie te konsole są do siebie podobne. Większość gier wychodzi zarówno na sprzęt od Sony, jak i Microsoftu. Wyjątkiem są tytuły wychodzące ekskluzywnie na jedną bądź drugą platformę. Tutaj wybór lub nazwanie którejś konsoli lepszą jest bardzo subiektywny. Wszystko zależne jest od preferencji graczy. W moim przypadku pod tym względem góruje PlayStation. Wspomnę jeszcze o padach do tych konsol, ponieważ one również są jednym z głównych bodźców zaostrzających konflik...

Mój sprzęt

Obraz
Cześć! W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić Wam sprzęt, z którego na co dzień korzystam zarówno do grania, studiowania jak i streamowania. To stanowisko jest dla mnie pewnego rodzaju stacją multimedialną, z której skorzystać mogę w każdej chwili. Na pierwszy widok rzucają się trzy monitory, aczkolwiek w codziennym użytkowaniu korzystam tylko dwóch pierwszych od lewej strony. Dwa monitory są moim zdaniem wystarczającym udogodnieniem, trzeci odpalam tylko wraz ze swoimi streamami, kiedy to potrzebuję dodatkowej przestrzeni na chociażby okno czatu. Jeśli chodzi o aspekt audio korzystam ze sprzętu z praktycznie najwyższej półki. Jest to kolejny ślad po streamowaniu, ponieważ do codziennej komunikacji ze znajomymi wystarczyłby mi zwykły mikrofon od słuchawek. Używam mikrofonu marki RØDE, konkretnie modelu Procaster. Jest to mikrofon dynamiczny, który „wisi” na ramieniu tej samej marki. Takie rozwiązanie pozwala mi na między innymi łatwiejsze zagospodarowanie przestrzeni na biurku....

Moja przygoda ze streamowaniem

Obraz
Cześć! Dzisiaj chciałbym Wam opowiedzieć trochę o czynności, która jest moim hobby. Czynność ta jest częścią mojego życia i to na tyle dużą, że napisałem o niej moją pracę licencjacką. Mowa oczywiście o tytułowym streamowaniu. Jest to nic innego jak transmitowanie na żywo swoich dokonań na przeróżnych płaszczyznach. Można streamować swoje podróże, grę na instrumentach, przyrządzanie posiłków i tym podobne- kategorii jest naprawdę bardzo dużo. Ja zawsze byłem skupiony na grach komputerowych, czyli prekursorze nadawania na żywo w internecie. Swojego pierwszego streama uruchomiłem jakoś na wiosnę 2013 roku. Wynikało to z chęci rozszerzenia mojego ówczesnego hobby, jakim było nagrywanie swoich zmagań w grach i wrzucanie tego do serwisu YouTube. Pomimo słabego (w tamtym czasie) łącza internetowego zacząłem transmitować Minecrafta. W tamtych czasach nie liczyła się kreatywność twórcy lub jakość sprzętu. Streamowanie było nowością, dzięki czemu konkurencja była o wiele mniejsza, niż w dzi...

Simracing- moje największe niespełnione marzenie gamingowe

Obraz
Większość z nas ma marzenia, do których realizacji dąży. Czasami niestety niektóre z nich z przeróżnych powodów muszą zostać odłożone w czasie. W moim przypadku takim marzeniem (oczywiście powiązanym z grami) jest stanowisko simracingowe. Jest to konfiguracja, której złożenie pożera zarówno dużo pieniędzy, jak i przestrzeni w domu. Ale czym w ogóle jest ten cały simracing zapytacie? Najprościej ujmując sprawę własnymi słowami jest to granie w wyścigowe gry wideo jak najbardziej odwzorowujące realną jazdę- tak zwane symulatory. Przez swoje koszta simracing najczęściej kojarzony jest z e-sportem i profesjonalnymi seriami wyścigowymi. Przeciętny gracz wybierze raczej tytuły, w których prowadzenie wirtualnych samochodów jest o wiele prostsze i nie wymaga kosztownych dodatków w postaci rozbudowanego sprzętu. Poziom rozbudowania i złożoności wykorzystywanego sprzętu zależy wyłącznie od nas. Wiadomo, im wyższe ceny poszczególnych komponentów, tym lepsza jakość ich wykonania oraz mocniejsze ...